Artykuł 2. Bezpieczny dom

O bezpiecznym domu…

W Naszym Domu wszyscy chcemy czuć się dobrze i bezpiecznie.
Można złościć się na siebie ale bicie jest zabronione.

Drugi artykuł „Małej Rodzinnej Konstytucji” funkcjonującej w naszej rodzinie od lat dotyczy problemu, z którym styka się wielu rodziców: stosowanie przemocy w wychowaniu dzieci lub relacjach pomiędzy rodzeństwem. W naszym domu zdefiniowaliśmy to jednoznacznie: nietykalność osobista jest prawem przysługującym wszystkim członkom rodziny. Bez względu na wiek.

Pisząc „Małą Rodzinną Konstytucję” inspirowałem się między innymi Dekalogiem – jednym z najstarszych i najbardziej znanych kodeksów. Postanowiłem jednak wykorzystać zdobycze psychologii i zamiast tworzyć zakazy – spróbowałem opisać pozytywne zasady, którymi chcielibyśmy się w naszej rodzinie kierować. Zatem zamiast pisać: „nie kłamiemy” – skuteczniejsze będzie stwierdzenie: „mówimy prawdę”. Drobna zmiana, której efekty mogą być bardzo spektakularne.

Prezentowany dzisiaj artykuł sprawił mi niemało trudności. Początkowo nazwałem go „DOM BEZ PRZEMOCY” i dopiero dyrektorka przedszkola, w którym wychowywały się nasze dzieci zwróciła mi uwagę, że może lepiej będzie napisać „BEZPIECZNY DOM” (Dzięki, Pani Mariolu!). Pozytywne stwierdzenia czerpiące inspirację w teorii programowania neurolingwistycznego (NLP) pomagają budować dobre relacje, oparte na szacunki i zaufaniu pomiędzy wszystkimi członkami rodziny. W tym artykule postanowiłem jednak podkreślić stanowczo, że przemoc jest w rodzinnych relacjach niedopuszczalna.

Wiele lat po przygotowaniu pierwszej wersji „Małej Rodzinnej Konstytucji” natrafiłem na prace Marshalla Rosenberga. Jego teoria Porozumienia-Bez-Przemocy (NVC) zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Utwierdziłem się w przekonaniu, że warto podejmować próby zmian głęboko zakorzenionych, fałszywych przekonań i mentalnych nawyków. Dzięki temu, pomimo przeróżnych trudności, pomimo konfliktów, pomimo wielu porażek, mogę uznać, że udało nam się stworzyć prawdziwie BEZPIECZNY DOM. Czego również Twojej rodzinie życzę!

Zachęcam cię do podzielenia się swoimi doświadczeniami dotyczących problematyki poruszonej przeze mnie w projekcie „Małej Rodzinnej Konstytucji”. Jeżeli uznasz,  że treści tutaj prezentowane zasługują na szerszą uwagę – zapraszam do udostępniania strony tego projektu, co pozwoli zwiększyć liczbę osób świadomie angażujących się w bycie odpowiedzialnym, wrażliwym rodzicem.

Serdeczności!


Artur

Dodaj komentarz